Liebster Blog Award #3

Dostałam kolejną nominację do Liebster Blog Award — tym razem od Kingi z bloga Książki bez tajemnic.


Za nominację ślicznie dziękuję, a Was zapraszam do odwiedzenia Kingi na jej blogu. A to są pytania, które zadała oraz moje odpowiedzi:

1. Wolisz książki, których głównym bohaterem jest kobieta, czy mężczyzna? Dlaczego? A może nie robi ci to różnicy?
Zdecydowanie wolę męskich bohaterów, chociaż trudno mi jednoznacznie określić, dlaczego wydają mi się atrakcyjniejsi. Pewnie ma z tym coś wspólnego mój prymitywny nawyk poszukiwania w książkach potencjalnych mężów ;) No i nie bez znaczenia pozostaje to, że rzadko trafiam na naprawdę dobrą damską postać. Jak na złość do mojej biblioteczki trafia znacznie więcej książek o kobietach niż mężczyznach, ponieważ czytam dużo świeżej fantastyki, a ostatnio nastąpił w niej istny zalew babińcem. A wybierając książkę do czytania, nie zawsze kieruję się płcią bohatera bo wiem, że to nie jest dobry sposób na znalezienie perełki. Czasy trochę się zmieniły i wychodzi teraz mnóstwo pozycji w stylu „kobieta w spodniach” i niestety często takie bohaterki wydają mi się zupełnie nienaturalne. Nie chodzi o to, że mam coś przeciwko takim postaciom, broń Boże. Po prostu trzeba mieć już jakiś pisarski fach w ręku, żeby uczynić taką bohaterkę przekonującą. Ale mam jeszcze jedno dziwactwo, mianowicie jeśli trafię na naprawdę świetnie zbudowaną, inspirującą bohaterkę, to często mimowolnie żałuję, że... nie jest mężczyzną :( Czy leci z nami jakiś psycholog, który mi to wyjaśni?

2. Wolisz czytać nowości wydawnicze, czy te starsze powieści?
Bez różnicy. Dla mnie książka to książka, nie ważne, kiedy została wydana. Jeśli jest dobra, to równie dobrze może mieć tysiąc lat albo zaledwie kilka miesięcy.

3. Z bohaterem jakiej książki się utożsamiasz? Dlaczego?
Przyznam, że długo zastanawiałam się nad odpowiedzią na to pytanie. Chyba w dużym stopniu mogę utożsamić się z Bilbem Bagginsem z Hobbita. Czemu? Mamy całkiem podobne charaktery, chociaż Bilbo jest trochę mądrzejszy ode mnie ;) Oboje cenimy swoje cztery ściany i święty spokój, staramy się postępować słusznie, ale mimo to i chociaż trochę boimy się wystawić nos za próg domu, to marzymy o wielkiej, magicznej przygodzie. Ja tam ciągle cierpliwie czekam na Gandalfa, który zapuka do moich drzwi. No i wszyscy moi przyjaciele wiedzą, że ustawicznie szukam Portalu ;)

4. Gdybyś mogła zmienić jeden wątek, jedną rzecz w jednej dowolnej książce, co to byłaby za książka i co byś zmieniła?
Też dość trudne pytanie, wcześniej dużo się nad tym nie zastanawiałam, ale chyba moja odpowiedź będzie dotyczyć serii HP i nie będzie zbyt oryginalna. Otóż wolałabym, żeby Hermiona hajtnęła się z Harry'm, a nie z Ronem. Albo z kimkolwiek innym, byle nie z nim.

5. Ostatnio kupiona przez ciebie książka to?
We dwoje Nicholasa Sparksa. Szarpnęłam się na małą odmianę.


6. Najgorsza książka, jaką kiedykolwiek przeczytałaś? Dlaczego akurat ta?
Źródło
Źródło
Oj, chyba nie jestem w stanie wskazać tylko jednej. W tej chwili jako pierwsze przychodzą mi na myśl Pieśni ziemi Elspeth Cooper i Koniec pieśni Wojciecha Zembatego. Obie zostały napisane bardzo amatorsko, pod utarty schemat i bez większej wyobraźni, jak na powieści fantastyczne. Mają kiepskie postacie, słabą fabułę (w przypadku Końca pieśni jest też ona bardzo chaotyczna). W dodatku jeśli chodzi o książkę Zembatego, to nie mam pojęcia, jakim cudem została wydana: zawiera pełno błędów stylistycznych i fleksyjnych, sam styl jest na poziomie fanficka; no i wydawnictwo Znak raczej nie zajmuje się wydawaniem fantastyki, a to właśnie ono wypuściło ten gniot na rynek. Dziwne, bo to wydawnictwo na całkiem przyzwoitym, jeśli nie na wysokim poziomie. Nie rozumiem, jak mogli pozwolić sobie na wydanie kompletnie nieskorygowanego tekstu. Czyżby znajomości?

7. Jakich gatunków muzycznych słuchasz? Wymień proszę po kilka przykładów zespołów/wykonawców.
Właściwie, to raczej nie zwracam uwagi na gatunek utworu, który wpadł mi w ucho, jednak szczególnie chętnie słucham soundtracków z filmów, seriali i gier. Uwielbiam np. soundtracki z Gry o Tron, The Crown (ach, te czołówki!), Władcy Pierścieni, Opowieści z Narnii, Skyrima, piosenki z bajek Disneya i wiele innych. Jeśli chodzi o zespoły, to od dłuższego czasu podobają mi się Imagine Dragons, a jeśli o wykonawców, to od czasu do czasu puszczę sobie coś Woodkida.

8. Wszyscy wiemy, że czytanie poprawia pamięć i pomaga w nauce ortografii. Czy dzięki czytaniu zauważyłaś u siebie zmianę pod względem „czepialstwa” jeśli chodzi o błędy? Zdarza ci się irytować gdy widzisz niepoprawnie napisane wiadomości/komentarze?
Może jakoś szczególnie się nie irytuję, ale rzeczywiście zauważa się tego więcej. Jeśli wiadomość jest czytelna i zrozumiała, „posklejana” jak należy, to ewentualne literówki mnie nie ruszają. Problem zaczyna się wtedy, a daleko szukać nie trzeba, gdy ktoś dorosły z nauką pisania zatrzymał się w trzeciej klasie podstawówki. Dla mnie to analfabetyzm, jeśli ktoś nie potrafi napisać najprostszego zdania bez błędu. A jeśli ktoś ułoży je tak, że nawet po kilku próbach przeczytania wciąż nie wiesz, czy dobrze zrozumiałeś, to już mistrzostwo świata.

9. Filmy czy seriale?
Chyba raczej filmy. Lubię seriale, ale czasami trudno mi nadążać za odcinkami. Na film można pójść do kina, a temu w pewnym sensie towarzyszy lekko świąteczna, lub po prostu niecodzienna atmosfera, którą bardzo lubię. Oglądaniu seriali też towarzyszy pewien rytuał, ale aż tak tego nie czuję.

10. Czytasz te same książki kilka razy? Tak? Nie? Dlaczego?
Tylko niektóre zdarza mi się przeczytać więcej niż raz. Przeważnie sięgam kilka razy po klasyki fantastyki, w odstępie kilku lat, gdy chcę wyciągnąć z nich coś nowego albo lepiej je zrozumieć. Ostatnio np. odświeżałam sobie Silmarillion, bo czytałam go dawno temu i mało zrozumiałam, a jeszcze mniej zapamiętałam. Ponowna lektura po kilku latach, pozwoliła mi lepiej przyswoić tę książkę. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę czas, aby jeszcze raz przeczytać Władcę Pierścieni i Solaris.

11. Gdybyś mogła przenieść się do świata dowolnej książki/filmu/gry, jednak bez możliwości powrotu do swojego dotychczasowego życia, zrobiłabyś to? Dlaczego tak lub nie?
Oczywiście! Może to zabrzmi pretensjonalnie, ale zawsze miałam przeczucie, że do tego, w którym żyję, zupełnie nie pasuję. Każdy świat z fantastyki (no, może poza Westeros i uniwersum Wiedźmina) wydaje się bardziej odpowiednim miejscem dla mnie ;) Najchętniej przeniosłabym się chyba do Ardy albo do Thedas, chociaż musiałabym to jeszcze przemyśleć.

Tym razem raczej nie uzbiera mi się jedenaście osób do nominacji, ale chętnie przepytam następujących blogerów:

1. Marta z bloga W sercu książki
3. Kirima z bloga Misie czytanie podoba
6. Grażyna Krzysztofiak z bloga Dolina Książek
Oraz wszystkich, którzy mają na to ochotę :)

Moje pytania:
1. Czy poza czytaniem masz jeszcze jakieś pasje?
2. Najzabawniejsza książka, którą kiedykolwiek przeczytałaś, to...?
3. Najdziwniejsza książka, którą kiedykolwiek przeczytałaś, to...?
4. Który autor Twoim zdaniem jest niesłusznie niedoceniany? Dlaczego?
5. Jeśli w czasie lektury trafiasz na nieznane Ci wcześniej słowo, szukasz jego znaczenia w słowniku?
6. Cała masa książek, nawet, jeśli osiągnęły status bestsellera, po pewnym czasie jest zapominana. Niektóre jednak okazują się fenomenem i czyta je wiele pokoleń. Jaka książka lub seria książek, wydana dotychczas w XXI wieku, ma Twoim zdaniem największe szanse, aby stać się takim ponadczasowym klasykiem?
7. Zdarza Ci się czytać w oryginale?
8. Czytasz tylko bestsellery czy szukasz też mniej znanych pozycji?
9. O co dbasz w czasie pisania recenzji?
10. Najlepsza ekranizacja książki, jaką kiedykolwiek oglądałaś, to...? Dlaczego właśnie ta? A może w ogóle nie lubisz ekranizacji?
11. Wielu z nas lubi literaturę pochodzącą z konkretnego kraju. Czy Ty też masz taki kraj, którego książki czytasz szczególnie chętnie? Jeśli tak, to jaki to zakątek świata i dlaczego właśnie ten?

Z mojej strony na dzisiaj to tyle. Jeśli macie ochotę, odpowiadajcie na pytania w komentarzach :) Chętnie zobaczę, co każdy z Was ma do powiedzenia.

Isleen

Komentarze

  1. Też nie bardzo przepadam za damskimi postaciami. No może nie że nie przepadam, ale łatwiej mi jakoś znaleźć nieirytujacego głównego bohatera niż bohaterkę. A i też chciałabym wiedzieć razem Hermionę i Harrego, ale u mnie to właśnie Ginny jest powodem - nie pasowała mi do Harrego ani trochę, a ta z ekranizacji... Kompletnie na nie:)
    Mało teraz Tagów na blogach, a to fajna okazja żeby dowiedzieć się czegoś więcej o blogerach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorka, to nie tag a lba xd

      Usuń
    2. W sumie ja tam nie widzę wielkiej różnicy między LBA a TAGiem :) To źle, że używam tych nazw zamiennie?

      No właśnie to też prawda, że damskie postacie są znacznie częściej irytujące od męskich :)

      Usuń
  2. Też bym wolała, żeby Hermiona hajtnęła się z Harrym. Ani mi Ron nie pasuje do niej, ani Ginny do niego ;) I również wolę książki z męskimi bohaterami głównymi, ale nie przez szukanie męża tylko dlatego, że właśnie kobiece postacie ciężko dobrze napisać i zwykle niesamowicie mnie one drażnią.
    Dziękuję za nominację! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że sporo osób woli czytać o mężczyznach i trochę dziwię się, że w takim razie wciska nam się kobiety, w dodatku irytujące. Ale to tylko luźna obserwacja, nie mam oglądu na całość zjawiska. ;) Być może rzeczywiście popyt na kobiety jest jednak większy. Albo wcale nie jest ich tyle, ile mi się wydaje.

      Usuń
  3. Na serio nie chciałabyś się przenieść do uniwersum Wiedźmina? Ja zawsze marzyłam, by być wiedźminką, biegać z mieczem i zabijać potwory ;). No i szkoda, że rzadko trafiasz na książki z satysfakcjonującymi bohaterami męskimi - to znacząco przedłuża proces poszukiwania męża :p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś mnie nie ciągnie ;) Może dlatego, że świat Sapkowskiego za mocno przypomina mi ten nasz, pewnie z resztą coś by mnie tam zaraz pożarło ;) W Śródziemiu miałabym chyba większe szanse, by zostać heroską, tam się wszystko jakoś bardziej baśniowo układa :D

      Na szczęście mężczyźni przeważnie nie są tak wkurzający jak wiele kobiet, chociaż im też się zdarza. Może haremu jeszcze z bohaterów nie uzbierałam, ale przynajmniej czyta się o nich jakoś lżej ;)

      Usuń
  4. Hahahaha, widzę, że nie tylko ja mam problem z shipem HermionaxRon xD
    Nie no, paskudny dobór to jest i zgodzę sie z tym, że lepszy byłby ktokolwiek inny xD
    Pozdrawiam ciepło :)
    Niekulturalna Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno Rowling poniewczasie zdała sobie sprawę, jak kiepski i niewiarygodny jest ten paring, więc w kanonie Ron i Hermiona mieli problemy z pożyciem i musieli walczyć z tym u terapeuty xD No i wyjaśniła, że był to znacznie wcześniejszy pomysł, z którego nie potrafiła zrezygnować.

      Usuń
  5. ja natomiast o wiele częściej oglądam seriale :D jak już się wciągnę, nie ma możliwości, żebym obejrzała coś innego niż kolejny odcinek. A, że często wybieram tzw. tasiemce, z milionem odcinków, to nie myślę o oglądaniu filmów :D dziękuję za nominację, pytania są ciekawe i powiązane z książkami, więc postaram się na nie odpowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie przez blogsferę te nowości czytelnicze atakują bezustannie, dlatego staram się, by na DM nie było samych nowości xD Bo jest dużo cudownych, a nieco zapomnianych lektur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to prawda! U mnie za to z nowościami z dość dużym, czasem paroletnim poślizgiem... :)

      Usuń
  7. Ja trafiłam na cudownego bohatera i jest to Gilbert Blythe z serii o Ani Shirley <3 I też wolę filmy niż seriale :)

    Odpowiem na Twoje pytania tutaj, ponieważ nie robię już takich postów na swoim blogu :)
    1. Mam wiele pasji! Rysowanie, śpiewanie, granie na różnych instrumentach, góralszczyzna, origami, chodzenie po górach, pieczenie ciast/ciasteczek... Niestety, nie starcza mi na to wszystko czasu :/ Szkoda, że doba nie trwa dłużej.
    2. "Ania z Avonlea". Ta książka rozśmieszyła nie tylko mnie, ale też moją (nieżyjącą już) babcię, która czytając tę część miała 92 lata! Pamiętam jak przychodziła do mnie chwalić się co też przeczytała w powieści :)
    3. "Przebudzenie" Stephena Kinga. Nie moje klimaty, pomimo, że Stefana uwielbiam :/
    4. Nikt taki nie przychodzi mi do głowy :)
    5. Nie.
    6. Seria o mojej ukochanej prawniczce - Joannie Chyłce! Powód? Podejrzewam, że tych książek będzie jeszcze wiele i każdy w końcu sięgnie po poprzednie części z ciekawości :D Na co czekam <3
    7. Nie.
    8. Czytam to, na co mam ochotę :D Nie zawsze są to bestsellery :)
    9. Najbardziej dbam o to, aby nie powtarzać słów. Zawsze mam włączoną stronkę synonimy.net i sprawdzam, co mogłabym dać zamiast jakiegoś słowa.
    10. Chyba najbardziej podobają mi się ekranizacje Harry'ego Pottera i Ani z Zielonego Wzgórza. Raczej nic bym w nich nie zmieniała :)
    11. Czytam literaturę z całego świata :D

    Pozdrawiam cieplutko! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciekawe odpowiedzi :D Właśnie zauważyłam, że LBA traci na popularności, ale u mnie jest go mało, więc wrzuciłam ;) Też bardzo lubię serię o Ani, nie ma drugiej takiej :D

      Usuń
  8. Dziękuję za nominację, dopiero teraz zauważyłam :) Postaram się jak najszybciej wrzucić posta z LBA i odpowiedziami :) I jeszcze raz bardzo dziękuję! :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie. :) Każdy komentarz satysfakcjonuje.

Pamiętaj jednak, że natychmiast usuwam spam i wszelkie wypowiedzi naruszające zasady netykiety.

Popularne posty z tego bloga

„Dragon Age: Inkwizycja — Zstąpienie”. Wracamy na Głębokie Ścieżki.

Introwersja. Co to za stwór i jak go pogłaskać? #2

„Dragon Age: Inkwizycja — Intruz.”. Jaram się tym DLC jak Andrasta na stosie.

„Dragon Age: Inkwizycja — Szczęki Hakkona”. DLC, które chce cię zabić.

Wspominki #2: „Bracia Lwie Serce”