Posty

Wyświetlam posty z etykietą j.m. coetzee

W poszukiwaniu wolności. „Życie i czasy Michaela K.”

Obraz
„Życie i czasy Michaela K.” autorstwa J.M. Coetzee'go przeczytałam kilka miesięcy temu, ale ta książka wciąż po części pozostaje dla mnie zagadką. Nie dlatego, że została napisana trudnym językiem lub wyposażona w zbyt skomplikowaną fabułę. Wręcz przeciwnie: autor mówi w niej niemal wprost i to zadziwia. Mimo to, chociaż wydaje mi się, że zrozumiałam jej główne przesłanie wciąż mam wrażenie, że dotąd wielu jej aspektów nie udało mi się rozszyfrować.