Posty

„Wielkie Płaszcze: Ostrze zdrajcy”. Idea a rzeczywistość.

Obraz
Za "Ostrze zdrajcy", pierwszy tom serii "Wielkie Płaszcze" Sebastiena de Castella zabierałam się nie bez pewnego entuzjazmu. Był on jednak kontrolowany, gdyż zwróciłam uwagę na tę książkę z bliżej nieokreślonego powodu. Można powiedzieć, że zadziałała moja czytelnicza intuicja.


Czy zgodnie z zamierzeniem pomogła mi znaleźć kolejną świetną historię? A może tym razem kompletnie mnie zawiodła? Jakie wrażenia pozostawia po sobie debiut literacki de Castella?

„Warsztaty stylu. Autorska metoda, dzięki której w końcu odkryjesz swój styl”, czyli jak zrobić z ubierania się sztukę.

Obraz
Świat mody nieustannie dyktuje kobietom, jak powinny wyglądać. Chyba każdy przeznaczony dla nich magazyn i programy telewizyjne mówiące o zasadach dobrego wyglądu pełne są porad, takich jak: „tej sylwetce pasują wyłącznie te konkretne kroje ubrań” lub „ktoś o takiej cerze będzie wyglądał dobrze tylko w tych i tamtych kolorach”. A co na to Maria Młyńska, autorka książki „Warsztaty stylu”?


Czy jej poradnik to kolejny zbiór sztywnych zasad?

Seriale #5: „Smoczy Książę”, sezon 1.

Obraz
Czy zdarza Wam się jeszcze oglądać kreskówki skierowane przede wszystkim do najmłodszych? Fanów animacji wśród starszej widowni nie brakuje. „Smoczy Książę”, chociaż to bez wątpienia serial dla dzieci, może być również przyjemną odskocznią dla dorosłych, a zwłaszcza dla tych, którzy uważają się za nerdów.


Jest to bowiem animacja inspirowana tolkienowską fantasy, opowieść ze świata magii i miecza, która samym swoim klimatem mogłaby przyciągnąć przed ekrany tłumy fanów fantastyki.

Książkowy stos #10

Obraz
Przybyło mi naprawdę dużo nowych książek do przeczytania. Dzisiejszy stosik jest bardzo zróżnicowany. Ciekawi, co się w nim znajduje?


Przez złośliwość losu ledwie udało mi się wykorzystać ostatnie słoneczne dni na robienie zdjęć, ale i tak nie ze wszystkimi zdążyłam. Mam tu trochę — jak zawsze — fantastyki, trochę obyczajówki, romans (ja i romanse — ha! ale ten jest klasyczny ;) ), a nawet poradniki. Z resztą, sami zobaczcie i napiszcie, czy widzicie tu coś dla siebie.

O wyborach, człowieczeństwie i sensie cierpienia. „Gar'Inagwi. Wyspa Szczęśliwa: Dzieje Taguna”.

Obraz
„Gar'Ingawi. Wyspa Szczęśliwa: Dzieje Taguna” to już ostatni tom trylogii fantasy Anny Borkowskiej. Rozstrzygną się w nim losy tytułowej wyspy i jej mieszkańców, jak również znanych nam bohaterów. W tym świecie jedno jest pewne: los potrafi być niesamowicie przewrotny; a może to tylko złudzenie, że życiem kieruje ślepy traf?

Gdy brakuje nadziei. „Gar'Ingawi. Wyspa Szczęśliwa: Dzieje Nulani”.

Obraz
„Gar'Ingawi. Wyspa Szczęśliwa” Anny Borkowskiej zaskakuje przede wszystkim swoją oryginalnością, mimo, że akcja trylogii została osadzona w klasycznym dla fantasy, mediewistycznym świecie. To jedna z najciekawszych serii, jakie miałam okazję kiedykolwiek czytać.


Pierwszy tom, Oczekiwanie (artykuł tutaj), pozostawia z pozytywnymi odczuciami. Tom drugi, zatytułowany Dzieje Nulani, jest nieco cięższy w odbiorze i rozwija się w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. Rozczarowuje, czy dorównuje poprzedniej części?

Polskie Ziemiomorze? „Gar'Ingawi. Wyspa Szczęśliwa: Oczekiwanie”.

Obraz
Klasyczna fantasy równa się legendarni herosi, epickie bitwy i nieustanna przygoda? Nie tym razem. „Gar'Ingawi. Wyspa Szczęśliwa: Oczekiwanie” Anny Borkowskiej skupia się na czymś zupełnie innym. Nie oznacza to jednak, że polska powieść fantastyczna z okresu stanu wojennego jest gorsza od innych.


Śmiem wręcz twierdzić, że pierwszy tom Gar'Ingawi to perełka wśród utworów swojego gatunku. Z jakiegoś powodu zagubiona i zapomniana, ale jednak bardzo cenna.