Posty

Kraj ludzi ubogich w empatię? „Dygot”.

Obraz
Z czym kojarzy się Wam polska prowincja? Może z malowniczymi wioskami i połaciami pól? Małymi, spokojnymi miasteczkami, w których życie zamiera już wczesnym wieczorem? Z wakacjami u babci, ludowymi strojami, domostwami jakby jeszcze z przeszłej epoki? A może z obrazem brudnych i pijanych mężczyzn, przesiadujących od rana do wieczora pod zieleniakiem, wiejskimi dyskotekami, wzajemną zawiścią, plotkami i z zawrotną prędkością, z jaką sąsiedzi dowiadują się o nas wszelkich szczegółów?

Seriale #3: „Ania, nie Anna”, sezon 1.

Obraz
Zapewne nie jestem jedyną osobą, która zazdrościła słynnej Ani Shirley życiorysu. Ale czy losy rudowłosej marzycielki rzeczywiście są godne miana odprężającej sielanki, którą czyta się dla przyjemności przy kominku w deszczowy dzień? W końcu takie odnosi się wrażenie podczas lektury „Ani z Zielonego Wzgórza” i innych tomów tej serii.

Książkowy stos #9

Obraz
Tym razem udało mi się uzbierać nieco większą ilość książek, niż zazwyczaj. Niektórych z nich w ogóle nie planowałam, ale tym bardziej jestem nimi zaintrygowana. O czym będzie mowa na blogu w najbliższym czasie? Myślę, że może być dość ciekawie :)

Seriale #2: „The Crown”, sezon 2.

Obraz
Serial „The Crown” przykuł moją uwagę od razu, gdy tylko zaczęło robić się o nim głośno i po jakimś czasie postanowiłam go obejrzeć. Pierwszy sezon bardzo przypadł mi do gustu, przede wszystkim ze względu na niesamowity klimat i bardzo intrygująco rozrysowaną postać głównej bohaterki, Elżbiety II. Niedawno miałam okazję zobaczyć następną serię odcinków.

„Trylogia Magów Prochowych: Krwawa kampania”. Jak będę duży, to zostanę marszałkiem Tamasem!

Obraz
„Obietnica krwi” Briana McClellana była dla mnie ogromnym odkryciem, jednym z największych w przeciągu kilku ostatnich lat. Pierwszy tom trylogii „Magów Prochowych” zachwyca nie tylko świetnie zbudowanym światem i oryginalnością, ale również bardzo dobrze napisaną historią i bohaterami. Z wielką ochotą sięgnęłam więc po „Krwawą kampanię”, czyli kontynuację cyklu.


Recenzję „Obietnicy krwi” możecie znaleźć tutaj. Tymczasem przyjrzyjmy się drugiemu tomowi. Pierwszy sprawił, że miałam wobec niego wysokie oczekiwania. Sprostał?

Pamięć równoznaczna tożsamości. „Eksperyment. Opowieść o mrocznej godzinie w dziejach medycyny”.

Obraz
Nie zastanawiacie się czasem, skąd wiemy te wszystkie rzeczy o funkcjonowaniu ludzkiego ciała? Z pewnością nieraz zdumiewał nas tytaniczny wręcz wysiłek studentów medycyny, włożony w naukę o organizmie; epokowe odkrycia i laureaci Nagrody Nobla; techniki pozwalające wprost wyrywać ludzi z objęć śmierci. Przeważnie mamy pewną świadomość, że za to wszystko w jakiś sposób musieliśmy zapłacić. Być może w głowie pojawia się nam obraz nazistów przeprowadzających eksperymenty na ludziach, ale raczej nie zatrzymujemy się nad tym dłużej.

Kiedy wilk przywdziewa owczą skórę, czyli „Diabolika”

Obraz
„Diabolika” autorstwa S.J. Kincaid zapowiadała się co najmniej ciekawie. Krótkie zarysy zarówno głównej bohaterki, jak i świata, w którym żyje, umieszczone na rewersie okładki, przykuwają uwagę, rozbudzają wyobraźnię i zainteresowanie. Z drugiej strony od razu można domyślić się, że książka skierowana została do nastolatek, co dla nieco starszego czytelnika może oznaczać spore ryzyko rozczarowania się lekturą.


Jednak aby się przekonać, z czym mamy do czynienia, trzeba książkę przeczytać. Jak więc jest w przypadku Diaboliki? To perełka literatury młodzieżowej, czy tylko potworek zamieszkujący najgłębsze zakamarki oceanu?