Posty

Wyświetlam posty z etykietą suzanne collins

Makabryczne reality show — „Igrzyska Śmierci”

Obraz
Trylogia „Igrzyska Śmierci” Suzanne Collins to coś, o czym już chyba każdy, kto chociaż w małym stopniu interesuje się popkulturą, słyszał. Przygody Katniss Everdeen znalazły rzeszę odbiorców na całym świecie, nie tylko wśród młodzieży, do której cykl jest adresowany. Trudno dziwić się jego sukcesowi. Te książki naprawdę zapadają w pamięć. Stały się niewątpliwą inspiracją dla całego szeregu powieści dystopijnych dla młodzieży, który można już chyba nazwać nurtem.

Co z tą Everdeen?

Obraz
UWAGA SPOILERY! Notka zdradza szczegóły fabuły Igrzysk Śmierci i ich zakończenie! Dziś zaczynam cykl tekstów dotyczących najpopularniejszej trylogii dystopijnej dla młodzieży „Igrzyska Śmierci”. Temat jest dość na czasie. W końcu niedawno mieliśmy premierę ostatniej części ekranizacji powieści S. Collins, „Igrzyska Śmierci: Kosogłos cz.2”. Należę do tych osób, które przeczytały książkę tuż przed wielkim wybuchem zainteresowania nią w naszym kraju. Postanowiłam zatem zamieścić recenzje wszystkich trzech części, jednak zanim to zrobię, pragnę podzielić się moimi odczuciami i refleksjami na temat ich głównej bohaterki — Katniss Everdeen.