Posty

Wyświetlam posty z etykietą książkowy stos

Książkowy stos #11

Obraz
Kiedy patrzę na ten stosik dociera do mnie, jak bardzo nie przypomina żadnego, który pojawił się na blogu do tej pory. Tak mało fantastyki nie miałam chyba nigdy dotąd.  Wszystkie inne gatunki przeważają tu w stosunku 8:2. Najwyraźniej nie dałam rady tym razem znaleźć nic więcej, co przekonałoby mnie, aby przeczytać w najbliższym czasie. Z resztą inne moje wybory chyba wskazują na to, że muszę sobie poradzić z wieloma dziwnymi rzeczami.

Książkowy stos #10

Obraz
Przybyło mi naprawdę dużo nowych książek do przeczytania. Dzisiejszy stosik jest bardzo zróżnicowany. Ciekawi, co się w nim znajduje? Przez złośliwość losu ledwie udało mi się wykorzystać ostatnie słoneczne dni na robienie zdjęć, ale i tak nie ze wszystkimi zdążyłam. Mam tu trochę — jak zawsze — fantastyki, trochę obyczajówki, romans (ja i romanse — ha! ale ten jest klasyczny ;) ), a nawet poradniki. Z resztą, sami zobaczcie i napiszcie, czy widzicie tu coś dla siebie.

Książkowy stos #9

Obraz
Tym razem udało mi się uzbierać nieco większą ilość książek, niż zazwyczaj. Niektórych z nich w ogóle nie planowałam, ale tym bardziej jestem nimi zaintrygowana. O czym będzie mowa na blogu w najbliższym czasie? Myślę, że może być dość ciekawie :)

Książkowy stos #8

Obraz
Pora przyjrzeć się następnym pozycjom, które zaplanowałam sobie do czytania w najbliższym czasie. Tym razem mój stosik jest dość zróżnicowany. Jeśli czytaliście którąś z tych lektur, podzielcie się koniecznie swoją opinią!

Książkowy stos #7

Obraz
A oto co będę czytać (i o czym pisać) w najbliższym czasie. Ciekawi? Ja bardzo. Dzisiejszy stosik miał wyglądać nieco inaczej. Z pewnych względów nie udało mi się zdobyć wszystkich książek, które chciałam. Skompletowanie niektórych tytułów pewnie zajmie mi jeszcze trochę czasu, zwłaszcza, że jedna z pozycji wydaje się póki co niedostępna na rynku. Poniższe są jednak nie mniej interesujące.

Książkowy stos #6

Obraz
Czas na nowe książki! Tym razem trochę fantastyki i szczypta obyczajówki. Ostatnio czytałam mnóstwo lżejszych książek i powoli zaczynam tęsknić za czymś choć trochę bardziej ambitnym. Dlatego możecie się spodziewać, że następny stosik będzie zawierał nieco odmienny zestaw, niż te pojawiające się w ostatnim czasie. Ale to jest przyszłość, a nas interesuje to, co tu i teraz, tak więc przejdźmy już do rzeczy:

Książkowy stos #5

Obraz
Tym razem na mojej półce zagościło wiele „kobiecych” pozycji. Chyba po takiej ich ilości będę potrzebowała odskoku w postaci książek bardziej uniwersalnych, bądź wręcz „męskich” ;) . Nie ukrywam jednak, że każdego z tych tytułów jestem bardzo ciekawa. 

Książkowy stos #4

Obraz
Jak widać, trochę się ostatnio u mnie pozmieniało. Wciąż pracuję nad szablonem bloga, chociaż wydaje mi się, że obecny jego kształt pozostanie już na dłużej. W dzisiejszym zestawieniu istna czytelnicza rozpusta.

Książkowy stos #3

Obraz
Kolejne zestawienie jest dość nietypowe jak do tej pory. Znajdą się w nim nie tylko książki fantastyczne lub popularne. Tym razem będę miała okazję zrecenzować na przykład dwa poradniki, czego jeszcze w całej swojej blogowej karierze nie próbowałam. Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie nawet, żebym kiedyś, pomijając „Fuck it. Po prostu to pieprz”, jakiś czytała. Niektóre pozycje zapowiadają się naprawdę ciekawie!

Książkowy stos #2

Obraz
Też zdarza się Wam, że kiedy nie macie co robić, nie macie co czytać, a kiedy macie dużo pracy, nagle rośnie Wam stos książek do przeczytania? U mnie właśnie sesja trwa w najlepsze, a po niej trzeba będzie już na poważnie przysiąść do licencjatu. Nie mam pojęcia, kiedy skończę ten stosik. No i się wciągnęłam. Jest coś przyjemnego i relaksującego w robieniu takich hauli i w zabawie w fotografa (taa... robić zdjęcia każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej...). W dodatku wydaje mi się, że to praktyczne, bo dzięki temu wiemy, czego możemy spodziewać się na blogu w najbliższym czasie. Nie przedłużając, oto, co ostatnio wpadło w moje ręce:

Książkowy stos #1

Obraz
Nigdy wcześniej nie zamieszczałam na blogu hauli. Zazwyczaj nie planuję z aż takim wyprzedzeniem, co będę czytać. Jednak tym razem zebrał mi się porządny stos, dlatego pomyślałam, że chętnie zdradzę Wam jego zawartość, tym bardziej, że mam zamiar napisać recenzje niektórych tytułów.