Posty

Wyświetlam posty z etykietą anne bishop

„Inni: Naznaczona”. 525 stron zmarnowanego potencjału.

Obraz
Czy też miewacie takie lektury, przy których miło spędziliście czas, ale właściwie nie wiecie dlaczego, bo gdybyście mieli być obiektywni, to powiedzielibyście, że były kiepskie? Właśnie sama miałam z taką do czynienia. Naznaczona to czwarty tom cyklu Inni autorstwa Anne Bishop. Lubię go przede wszystkim za bardzo ciekawe uniwersum i wciągającą historię. Ta jego odsłona jednak ma zdecydowanie więcej wad niż zalet.

Ucieleśnione siły natury. „Inni: Srebrzyste Wizje”

Obraz
Anne Bishop powołała do życia rozbudowany, ciekawie skonstruowany świat — Namid. Losy jego mieszkańców przedstawiła w cyklu „Inni”, o którego trzecim tomie, „Srebrzystych Wizjach” dziś mam okazję napisać kilka słów. Kontynuacja cyklu zawiera dużo wątków, jednak najważniejszymi z nich są losy Wieszczek Krwi, które zamieszkały poza Kompleksem oraz coraz bardziej zaostrzający się konflikt między Innymi, lub jak kto woli: terra indigena , a ludźmi, którzy chcą sprawować kontrolę nad Thaisią. Podczas gdy Wieszczkom grozi wielkie niebezpieczeństwo, stowarzyszenie o nazwie Ludzie Przede i Nade Wszystko narusza współpracę między ludzkością a ucieleśnionymi siłami natury, sprowadzając na obie strony poważne konsekwencje. Simon Wilcza Straż i jego Dziedziniec wydają się znajdować w samym centrum tego konfliktu, a Meg Corbyn stara się zrozumieć własną naturę, która coraz mocniej daje jej się we znaki.

Tam, gdzie człowiek nie jest już panem świata. „Inni: Morderstwo Wron”.

Obraz
Do cyklu „Inni” autorstwa Anne Bishop powróciłam jakieś dwa lata po przeczytaniu pierwszej książki, nie bez pewnych oczekiwań. „Morderstwo Wron” okazało się bardzo zaskakującą lekturą, która nie we wszystkich aspektach rozwinęła serię tak, jak się tego spodziewałam. Jak jednak wypada na tle pierwszego tomu? Jeśli jesteście ciekawi mojej recenzji pierwszego tomu Innych, Pisane szkarłatem , możecie ją znaleźć tutaj . Tymczasem, pora zarysować fabułę Morderstwa Wron .

Człowiek kontra Natura. „Inni: Pisane Szkarłatem” Anne Bishop

Obraz
„Pisane Szkarłatem” to z pewnością dość nietypowa powieść urban fantasy. Anne Bishop tworzy swój własny, szczegółowo skonstruowany świat, z jakim do tej pory się nie spotkałam. Bardzo często twórcy fantasy budują uniwersa na dwa sposoby: kreują świat magii i miecza, zbliżony swoimi realiami do czasów średniowiecznych, lub do naszego własnego wszczepiają rzeczywistość ukrytą przed wzrokiem ludzi. Albo po prostu równoległą, do której w jakiś sposób trzeba się dostać. Jednak autorka serii „Inni” przedstawia nam Namid: świat do złudzenia przypominający nasz, ale zamieszkiwany przez dwa konkurujące ze sobą typy istot: ludzi oraz magiczne istoty, zwane Innymi, takie jak zmiennokształtni, wampiry czy Żywioły.