Posty

Wyświetlam posty z etykietą sebastien de castell

Skończyło się śmieszkowanie. „Wielkie Płaszcze: Cień rycerza”.

Obraz
Debiutancka książka Sebastiena de Castella, czyli pierwsza część serii „Wielkie Płaszcze” — „Ostrze zdrajcy”, okazała się przemiłym zaskoczeniem. Ponieważ kupiłam ją w dwupaku od razu wraz z drugim tomem — „Cieniem rycerza” — nie czekałam i natychmiast zabrałam się również za kontynuację.   Recenzję poprzedniego tomu serii możecie przeczytać tutaj . Czy tom drugi przynajmniej utrzymał poziom? Szczerze mówiąc, zdecydowanie. Właściwie w pewnych kwestiach nawet go podniósł.

„Wielkie Płaszcze: Ostrze zdrajcy”. Idea a rzeczywistość.

Obraz
Za "Ostrze zdrajcy", pierwszy tom serii "Wielkie Płaszcze" Sebastiena de Castella zabierałam się nie bez pewnego entuzjazmu. Był on jednak kontrolowany, gdyż zwróciłam uwagę na tę książkę z bliżej nieokreślonego powodu. Można powiedzieć, że zadziałała moja czytelnicza intuicja. Czy zgodnie z zamierzeniem pomogła mi znaleźć kolejną świetną historię? A może tym razem kompletnie mnie zawiodła? Jakie wrażenia pozostawia po sobie debiut literacki de Castella?