Posty

Wyświetlam posty z etykietą intruz

„Dragon Age: Inkwizycja — Intruz.”. Jaram się tym DLC jak Andrasta na stosie.

Obraz
„Intruz” to już ostatnie DLC do „Dragon Age: Inkwizycji”. Ciężko mi było pożegnać się z tą odsłoną serii, bo wbrew początkowym oczekiwaniom, bardzo mnie wciągnęła i mocno zaangażowałam się w tę historię. BioWare zamknęło dzieje Inkwizycji w dość rozbudowanym dodatku, w dużym stopniu nastawionym na fabułę. Źródło Linki do artykułów na temat pozostałych DLC, Szczęk Hakkona i Zstąpienia, znajdziecie kolejno tutaj i tutaj .

„Intruz” Stephenie Meyer: niewidzialna inwazja

Obraz
Producenci filmowi przedstawiali nam hipotetyczny atak kosmitów już na setki sposobów. Wszyscy jednak kojarzymy latające spodki, obrazy rujnowanych miast, wielkie zniszczenie, przerażonych ludzi zwęglanych kosmicznymi laserami oraz te dziwne, szaro-zielone ciała obcych, których twarze przypominają coś na kształt głowy owada. Stephenie Meyer w swojej książce zatytułowanej „Intruz” prezentuje nam jednakże zupełnie odmienną od powszechnych wyobrażeń wizję inwazji na naszą planetę. Jak jej się to udało? Zapraszam do lektury.