Posty

Wyświetlam posty z etykietą cień rycerza

Skończyło się śmieszkowanie. „Wielkie Płaszcze: Cień rycerza”.

Obraz
Debiutancka książka Sebastiena de Castella, czyli pierwsza część serii „Wielkie Płaszcze” — „Ostrze zdrajcy”, okazała się przemiłym zaskoczeniem. Ponieważ kupiłam ją w dwupaku od razu wraz z drugim tomem — „Cieniem rycerza” — nie czekałam i natychmiast zabrałam się również za kontynuację.   Recenzję poprzedniego tomu serii możecie przeczytać tutaj . Czy tom drugi przynajmniej utrzymał poziom? Szczerze mówiąc, zdecydowanie. Właściwie w pewnych kwestiach nawet go podniósł.

Książkowy stos #10

Obraz
Przybyło mi naprawdę dużo nowych książek do przeczytania. Dzisiejszy stosik jest bardzo zróżnicowany. Ciekawi, co się w nim znajduje? Przez złośliwość losu ledwie udało mi się wykorzystać ostatnie słoneczne dni na robienie zdjęć, ale i tak nie ze wszystkimi zdążyłam. Mam tu trochę — jak zawsze — fantastyki, trochę obyczajówki, romans (ja i romanse — ha! ale ten jest klasyczny ;) ), a nawet poradniki. Z resztą, sami zobaczcie i napiszcie, czy widzicie tu coś dla siebie.