„Prawdodziejka”. Klasyczna fantasy o sile przyjaźni.
Dawno już nie miałam okazji zapoznać się z utworem opowiadającym o przyjaźni. Takie historie kojarzą mi się raczej z tymi, z którymi stykałam się w dzieciństwie — np. z serią o Harry'm Potterze czy „Władcą Pierścieni”. „Prawdodziejka” Susan Dennard to książka dla młodzieży, poruszająca właśnie ten temat, chociaż znacznie różniąca się od obu wymienionych tytułów. Dwie młode czarodziejki — Safiya i Iseult — łączy wielka przyjaźń oraz równie ogromny talent do wpadania w kłopoty. Tym razem jednak sprawa okazuje się poważniejsza, a zwykła, uliczna bijatyka przestaje być ostatecznym rozwiązaniem. Dziewczyny, po nieudanym ataku na powóz, muszą uciekać. Sprawa dodatkowo komplikuje się, gdy najmożniejsi w Czaroziemiu dowiadują się o tym, że Safi jest prawdodziejką. Dysponuje ona szczególnie rzadką mocą, która może każdemu z nich dać przewagę nad pozostałymi monarchami. Bohaterki zostają więc wplątane w intrygę polityczną, a jej rozwiązanie może zaważyć na losach Czarozie...