Posty

Nerd frajerem? Wypraszam sobie! „Strange The Dreamer: Marzyciel”.

Obraz
Jakiś czas temu było głośno o „Marzycielu”, książce fantasy dla młodzieży autorstwa Laini Taylor. Spotykałam się głównie z pozytywnymi opiniami na jej temat i sama nabrałam ochoty, aby zapoznać się z tym bestsellerem. Czy był wart poświęconego czasu?


Zwykle staram się podchodzić do nowych dla mnie książek i autorów powściągliwie, jednak tym razem, przez całą tę atmosferę nabudowaną wokół niej, ciężko było mi zdusić ekscytację związaną z lekturą książki Laini Taylor.

Sylwestrowy Plebiscyt w zaciszu domowej biblioteczki — najlepsze i najgorsze książki 2018 roku.

Obraz
Kolejny Nowy Rok za pasem. Przyszedł idealny czas na podsumowania i snucie postanowień na najbliższe miesiące. Tych drugich się po mnie nie spodziewajcie, jednak dziś chciałabym przyjrzeć się temu, jak wyglądało u mnie ostatnich dwanaście miesięcy pod względem czytelniczym.

„Inni: Naznaczona”. 525 stron zmarnowanego potencjału.

Obraz
Czy też miewacie takie lektury, przy których miło spędziliście czas, ale właściwie nie wiecie dlaczego, bo gdybyście mieli być obiektywni, to powiedzielibyście, że były kiepskie? Właśnie sama miałam z taką do czynienia.


Naznaczona to czwarty tom cyklu Inni autorstwa Anne Bishop. Lubię go przede wszystkim za bardzo ciekawe uniwersum i wciągającą historię. Ta jego odsłona jednak ma zdecydowanie więcej wad niż zalet.

Skończyło się śmieszkowanie. „Wielkie Płaszcze: Cień rycerza”.

Obraz
Debiutancka książka Sebastiena de Castella, czyli pierwsza część serii „Wielkie Płaszcze” — „Ostrze zdrajcy”, okazała się przemiłym zaskoczeniem. Ponieważ kupiłam ją w dwupaku od razu wraz z drugim tomem — „Cieniem rycerza” — nie czekałam i natychmiast zabrałam się również za kontynuację.


Recenzję poprzedniego tomu serii możecie przeczytać tutaj. Czy tom drugi przynajmniej utrzymał poziom? Szczerze mówiąc, zdecydowanie. Właściwie w pewnych kwestiach nawet go podniósł.

„Wielkie Płaszcze: Ostrze zdrajcy”. Idea a rzeczywistość.

Obraz
Za "Ostrze zdrajcy", pierwszy tom serii "Wielkie Płaszcze" Sebastiena de Castella zabierałam się nie bez pewnego entuzjazmu. Był on jednak kontrolowany, gdyż zwróciłam uwagę na tę książkę z bliżej nieokreślonego powodu. Można powiedzieć, że zadziałała moja czytelnicza intuicja.


Czy zgodnie z zamierzeniem pomogła mi znaleźć kolejną świetną historię? A może tym razem kompletnie mnie zawiodła? Jakie wrażenia pozostawia po sobie debiut literacki de Castella?

„Warsztaty stylu. Autorska metoda, dzięki której w końcu odkryjesz swój styl”, czyli jak zrobić z ubierania się sztukę.

Obraz
Świat mody nieustannie dyktuje kobietom, jak powinny wyglądać. Chyba każdy przeznaczony dla nich magazyn i programy telewizyjne mówiące o zasadach dobrego wyglądu pełne są porad, takich jak: „tej sylwetce pasują wyłącznie te konkretne kroje ubrań” lub „ktoś o takiej cerze będzie wyglądał dobrze tylko w tych i tamtych kolorach”. A co na to Maria Młyńska, autorka książki „Warsztaty stylu”?


Czy jej poradnik to kolejny zbiór sztywnych zasad?

Seriale #5: „Smoczy Książę”, sezon 1.

Obraz
Czy zdarza Wam się jeszcze oglądać kreskówki skierowane przede wszystkim do najmłodszych? Fanów animacji wśród starszej widowni nie brakuje. „Smoczy Książę”, chociaż to bez wątpienia serial dla dzieci, może być również przyjemną odskocznią dla dorosłych, a zwłaszcza dla tych, którzy uważają się za nerdów.


Jest to bowiem animacja inspirowana tolkienowską fantasy, opowieść ze świata magii i miecza, która samym swoim klimatem mogłaby przyciągnąć przed ekrany tłumy fanów fantastyki.